Jak często serwisować klimatyzację i co grozi, gdy o tym zapomnisz

Klimatyzacja to nie jest sprzęt, który montujesz i zapominasz. Bez regularnego serwisu traci wydajność, podbija rachunki za prąd, a w środku zaczyna jej rosnąć to, czego nie chcesz wdychać. Poniżej tłumaczymy, jak często czyścić urządzenie, co robisz sam, co zostaw fachowcowi i czym realnie grozi zaniedbanie.


Jak często robić przegląd klimatyzacji


Serwis klimatyzacji działa dwutorowo. Część robisz sam między przeglądami, a część zostawiasz fachowcowi z odpowiednim sprzętem.


Profesjonalny przegląd techniczny producenci zalecają dwa razy w roku. Najlepiej w sezonach przejściowych, czyli wiosną na przełomie marca i kwietnia, zanim ruszy intensywne chłodzenie, oraz jesienią w październiku, po lecie albo przed grzaniem klimatyzatorem. Wtedy masz pewność, że urządzenie wchodzi w sezon czyste i sprawne.
Jeśli klimatyzacja pracuje w cięższych warunkach, na przykład w sklepie, restauracji albo biurze z dużym ruchem i zapyleniem, przegląd warto robić częściej. Tam urządzenie zbiera brud znacznie szybciej niż w mieszkaniu.


Czyszczenie filtrów, czyli to, co robisz sam


Filtry w jednostce wewnętrznej łapią kurz, sierść i pyłki. Są wielorazowe, więc wystarczy je odkurzyć i przemyć ciepłą wodą bez agresywnych detergentów. To prosta robota na kilka minut, ale trzeba ją powtarzać.
Jak często, zależy od tego, co dzieje się u Ciebie w domu. W małym mieszkaniu bez zwierząt można czyścić rzadziej, a w domu z psem lub kotem, w sypialni alergika albo gdy grzejesz klimatyzacją zimą, częściej. Generalna zasada jest prosta. Im więcej kurzu i ruchu w pomieszczeniu, tym częściej zaglądasz do filtra.
Jest jedna sytuacja, w której czyszczenie jest obowiązkowe niezależnie od harmonogramu. Po każdym remoncie albo malowaniu. Pył budowlany potrafi zapchać filtr w kilka dni.


Czym grozi zaniedbanie serwisu


Tu zaczyna się część, którą warto przeczytać, zanim odpuścisz przegląd na kolejny rok.


Twoje zdrowie


Wnętrze klimatyzatora jest ciepłe i wilgotne. To idealne miejsce na rozwój grzybów i pleśni, które brudne urządzenie rozpyla potem po całym pokoju. Efekty to uporczywy kaszel, ból gardła, chrypka, zapalenie zatok, a u alergików i astmatyków nasilone ataki.


Gorszy scenariusz to bakteria Legionella, która namnaża się w stojącej wodzie wewnątrz zaniedbanego układu. Wywołuje ciężkie, nietypowe zapalenie płuc. To nie jest straszenie, to realny powód, dla którego klimatyzację w ogóle się odgrzybia.


Do tego dochodzi tak zwany syndrom chorego budynku. Przewlekłe bóle głowy, ciągłe zmęczenie, pieczenie oczu i spadek odporności u osób, które siedzą w pomieszczeniu z brudną klimatyzacją.


Twój portfel


Brudny filtr i oblepiony kurzem wymiennik blokują przepływ powietrza. Urządzenie traci wydajność, a sprężarka musi pracować dłużej na pełnych obrotach. Pobór prądu rośnie nawet o 30 do 40 procent. Płacisz więc więcej za gorsze chłodzenie.


Zatkany odpływ skroplin to kolejny koszt. Kurz i osad zapychają odprowadzenie wody albo uszkadzają pompkę. Woda zaczyna przelewać się przez obudowę wprost na ścianę, niszcząc tynk, meble i czasem instalację elektryczną.


Najdroższa awaria to zatarcie sprężarki, do którego prowadzi ciągła praca pod obciążeniem i przegrzewanie. Wymiana sprężarki bywa tak kosztowna, że często bardziej opłaca się kupić nowy klimatyzator.


Twoja gwarancja


To często pomijana sprawa. Producenci wymagają udokumentowanych przeglądów w książce gwarancyjnej. Brak wpisów oznacza utratę gwarancji albo skrócenie jej do 12 miesięcy. Wtedy każdą awarię pokrywasz z własnej kieszeni, nawet jeśli urządzenie teoretycznie miało jeszcze kilka lat ochrony.


U nas warunek 5-letniej gwarancji na urządzenie i instalację to właśnie roczny przegląd. To nie jest haczyk, tylko to, czego i tak wymaga producent, żeby gwarancja w ogóle obowiązywała.


Co obejmuje serwis w Instalniku


Przegląd to nie samo przetarcie obudowy. Czyścimy parownik i odgrzybiamy go, myjemy filtry i skraplacz, sprawdzamy drożność odpływu skroplin, mierzymy ciśnienia i kontrolujemy szczelność układu. W razie potrzeby uzupełniamy czynnik chłodniczy.


Cały serwis robimy własną ekipą, bez podsyłania Cię gdzie indziej. Obsługujemy też klimatyzację kupioną i zamontowaną przez inną firmę, więc nie musisz być naszym klientem od montażu. Jeśli Twoje urządzenie nie widziało serwisanta od dłuższego czasu, sprawdź ofertę montażu i serwisu klimatyzacji w Pruszkowie i okolicach albo umów przegląd pod numerem 603 967 986. Sprawdzimy stan i przywrócimy je do porządnej pracy.


Najczęściej zadawane pytania


Jak często trzeba serwisować klimatyzację?


Profesjonalny przegląd zaleca się dwa razy w roku, najlepiej wiosną i jesienią. Filtry czyścisz sam częściej, a dokładną częstotliwość dopasowujesz do warunków w domu, czyli obecności zwierząt, dzieci albo alergii.


Czy mogę sam wyczyścić klimatyzację?


Filtry tak, wystarczy je odkurzyć i przemyć ciepłą wodą. Odgrzybianie parownika, kontrolę ciśnień i sprawdzenie szczelności zostaw fachowcowi, bo wymaga to wiedzy i sprzętu, a źle zrobione może uszkodzić urządzenie.


Co się stanie, jeśli nie będę serwisować klimatyzacji?


Spada wydajność, rosną rachunki nawet o kilkadziesiąt procent, w środku rozwijają się grzyby i bakterie, a brak przeglądów oznacza utratę gwarancji. W skrajnym przypadku dochodzi do zalania ściany albo zatarcia sprężarki.


Czy serwisujecie klimatyzację zamontowaną przez inną firmę?


Tak. Robimy przeglądy i naprawy urządzeń różnych marek, niezależnie od tego, kto je montował.